Pokazywanie postów oznaczonych etykietą aborcja. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą aborcja. Pokaż wszystkie posty

piątek, 30 września 2016

#czarnyprotest i mój punkt widzenia... .



Ostatnio na blogu jest mnie trochę mniej. A to za sprawą wydarzeń, które mają miejsce w naszym Kraju. Szczerze powiedziawszy musiałam trochę ochłonąć i pozbierać myśli. Ciągle jednak nie dowierzam temu co się dzieje. Mój umysł nie potrafić zrozumieć samej idei zmian jakie mają nastąpić niebawem w życiu kobiet w Polsce. Kto i co za tym stoi?

Mowa tutaj (jak już zapewne zdążyliście się zorientować) o nowelizacji ustawy o aborcji zakazującej całkowicie dokonywania aborcji w Polsce… ale nie tylko. Bo chciałabym poruszyć jeszcze inną kwestię, a mianowicie zapłodnienie „in vitro”.
Internet co prawda huczy od nadmiaru informacji na ten temat. Jednak ja chciałabym wypowiedzieć się na te dwa powyższe tematy głównie jako: mama, kobieta, żona, Polka lub po prostu jako: prosty, szary człowiek, który stara się być w miarę przyzwoitym obywatelem tego Kraju.