Chyba mam już jakąś paranoję, albo obsesję… . Gdzie bym nie
zajrzała i w jakiej sytuacji bym nie była to ciągle słyszę lub czytam na temat
zdrowego odżywiania dzieci, a zwłaszcza niemowlaków! To już robi się męczące.
Włączasz telewizor słyszysz: „karm swoje dziecko zdrowo, to będzie zdrowe w
przyszłości”, „zdrowie Twojej rodziny jest najważniejsze, gotuj smacznie i
zdrowo, zgłoś się do nowego programu”. Włączasz Internet bądź fb i czytasz:
„zbilansowana dieta Twojego dziecka krok, po kroku”.
