poniedziałek, 12 września 2016

"JAK WYDOBYĆ GENIUSZA ZE SWOJEGO DZIECKA"? - CZ. 2 - METODA PRZYPINANIA.



W poprzedni poście poznaliśmy zasady funkcjonowania naszej pamięci i tworzenia się przy tym wyobrażeń w umyśle. Dziś zajmę się pochodną powyższych tematów, a mianowicie tzw. metodą "przypinania".
Brzmi trochę tajemniczo, ale za moment wszystko stanie się jasne i zrozumiałe.

Wcześniej wyjaśniłam pojęcie dopasowywania ścisłego i przybliżonego. Wiemy już zatem, że nauka jest najbardziej skuteczna i efektywna wtedy, gdy kojarzymy nowe informacje z tymi, które posiadamy już w pamięci, a rejestrowane informacje są w jakiś sposób podobne do tych, które przyswoiliśmy wcześniej (jeżeli nie do końca wiesz o czym mowa, polecam jeszcze raz zaznajomić się z poprzedni postem). 

A więc o co chodzi z tym przypinaniem?!

poniedziałek, 5 września 2016

„Jak wydobyć geniusza ze swojego dziecka”? Cz. 1 – WYOBRAŻENIA W UMYŚLE.



Rozpoczął się rok szkolny, dlatego wielu rodzicom spędza sen z powiek fakt, że znów trzeba będzie pilnować tego, aby ich dzieci odrabiały na bieżąco zadania domowe i systematycznie, a przy tym efektywnie się uczyły.

Specjalnie dla Was Drodzy Rodzice uczniaków przygotowałam kilka praktycznych i teoretycznych porad jak pomóc dziecku w nauce i jak sprawić, aby nauka była efektywniejsza. W kilku kolejnych postach  postaram się objaśnić Wam sam mechanizm przyswajania wiedzy przez mózg dziecka i to w jaki sposób on funkcjonuje. Wiedzę tę czerpałam głównie z książki, którą osobiście uwielbiam - „Jak wydobyć geniusza ze swojego dziecka” - ale i z własnych doświadczeń, z czasów gdy jeszcze sama byłam uczniem. Być może dla części z Was ww. książka jest już znana, ale dla tych, którzy jej nie znają w skrócie opiszę autora; Ken Adams – nauczyciel i autor wielu cenionych publikacji poświęconych nauczaniu. Przez wiele lat zajmował się rozwijaniem zdolności uczniów (tych młodszych, jak i tych starszych). Poprzez to ma bogate doświadczenie w pracy z utalentowanymi dziećmi.

Ale zacznijmy od początku. W pierwszej kolejności warto w skrócie omówić ogólne zasady funkcjonowania mózgu człowieka oraz reguły zapamiętywania.

niedziela, 21 sierpnia 2016

MÓJ ZAWÓD: KURA "nie"-DOMOWA.


Zgadza się, od przeszło dwóch lat jestem Kurą domową, jak zwykło się określać kobiety, które zajmują się domem i dziećmi. Niech i tak będzie... .
Bo cóż znaczy w dzisiejszych czasach kobieta, która postawiła na rodzinę, poświęciła się dla innych, a swoje aspiracje odstawiła na boczny tor?! Znaczy i to bardzo wiele… . W końcu wychowujemy przyszłe pokolenia.

Jeszcze kilka lat temu, gdyby ktoś mi powiedział, że w przyszłości zrezygnuję z pracy zawodowej na rzecz domu i dziecka, odpowiedziałabym tej osobie: „NO WAY!. Ja i siedzenie w domu z dzieckiem, przy garach i brudnych pieluchach, jeżdżąc co chwilę z mopem po podłodze – NIE MA TAKIEJ MOŻLIWOŚCI!”. A jednak… priorytety się zmieniają z biegiem czasu i to o 180°.

środa, 10 sierpnia 2016

NIEJADEK KONTRA ZDROWE ODŻYWIANIE


Chyba mam już jakąś paranoję, albo obsesję… . Gdzie bym nie zajrzała i w jakiej sytuacji bym nie była to ciągle słyszę lub czytam na temat zdrowego odżywiania dzieci, a zwłaszcza niemowlaków! To już robi się męczące. Włączasz telewizor słyszysz: „karm swoje dziecko zdrowo, to będzie zdrowe w przyszłości”, „zdrowie Twojej rodziny jest najważniejsze, gotuj smacznie i zdrowo, zgłoś się do nowego programu”. Włączasz Internet bądź fb i czytasz: „zbilansowana dieta Twojego dziecka krok, po kroku”.

środa, 3 sierpnia 2016

MAŁE PODRÓŻE, WIELKA RADOŚĆ!



Ostatnie tygodnie były dla mnie i całej mojej rodziny bardzo intensywne i pracowite. Przeprowadzka dała nam ostro popalić. Dlatego trudno nam było wygospodarować czas na wymarzone wakacje, a raczej wczasy. W natłoku zdarzeń i zadań do wykonania postanowiliśmy jednak dać sobie chwilę wytchnienia i wyrwać się choć co jakiś czas na kilka godzin to tu, to tam… w miejsca, które są na wyciągnięcie ręki, a z których tak mało się korzysta.